wiadomości

stat

Trzewik czarownicy, czyli sznurowane botki i gorsetowe kozaki

Militarne, w stylu retro albo z połyskującej skóry. Projektanci zadbali o to, by sznurowane botki były różnorodne.
Militarne, w stylu retro albo z połyskującej skóry. Projektanci zadbali o to, by sznurowane botki były różnorodne. mat.prasowe/giuseppezanottidesign.com

Królującym na wybiegach welurowi i błyszczącemu winylowi mogą zagrozić tylko reminiscencje stylu retro w postaci botków pensjonarki lub czarownicy. Choć wyróżnia je przede wszystkim sznurowanie, to pomysły na ogranie tego trendu mogą nas jeszcze zadziwić. Spiczaste lub kwadratowe noski, gorsetowe wiązania, szerokie wstążki oraz cienkie jak spaghetti sznurówki sprawiają, że te modele obuwia należą do najciekawszych propozycji sezonu.



Jeśli sznurowane buty, to najchętniej:

martensy

18%

trzewiki

12%

botki

21%

sandały

5%

kozaki

10%

sportowe

34%
Sznurowane czarne botki kojarzymy z bohaterką książek dla dzieci Mary Poppins. Nosiły je Brigitte Bardot i Jeanne Moreau, grając artystki cyrkowe w filmie "Viva Maria" z 1965 roku. Sznurowane trzewiki to znak rozpoznawczy dziewczynki z konewką, którą znamy z obrazów Renoira, a także tancerek kankana z dzieł Toulouse- Lautrec'a.

Na początku XIX wieku trzewiki z koźlęcej skóry sznurowało się z przodu, a noski ozdabiano kokardami. Nieco bardziej awangardowe, sznurowane z boku buciki na niewielkim obcasie, pojawiły się w Anglii w latach 60. XIX wieku. Francuski projektant, Francois Pinet, w latach 70. i 80. XIX wieku słynął ze sznurowanych butów zdobionych bajecznymi kwiatowymi haftami. To, co pojawia się w trendach także dzisiaj, produkowało na potrzeby bywalczyń paryskich salonów blisko 700 zatrudnionych u niego hafciarek. Brytyjska firma Clarks zachwalała w 1913 roku wygodne i praktyczne buty z wysoką cholewką i trójkątnym noskiem, które wyróżniało sznurowanie i niewielki obcas.

- Dior, Christian Louboutin czy też Manolo Blanik prześcigają się w pomysłach na wybiegach, projektując buty wyglądające niczym bielizna. Sznurowane jak gorset botki pozwolą stworzyć niepowtarzalny styl i wyróżnić się w jesiennym tłumie. W wersji odważnej możemy połączyć stylem buty i odzież, tworząc zestawy z czarnymi frakami i białymi koszulami z drapowaniami i falbanami - radzi stylistka i wizażystka Elżbieta Skoczeń.
Loewe projektuje futurystyczne obcasy, a Sergio Rossi bawi się kalejdoskopowym wzorem. Złoto i srebro trzymają się mocno już kolejny sezon. Brokatowa, sznurowana skarpetka pojawia się w kolekcji Fendi, tymczasem Jimmy Choo stawia na złoty metalik. Nawiązań do stylu Moulin Rouge pojawia się najwięcej w kampaniach Balmain, ale Sergio Rossi też nie rezygnuje ze zmysłowej, oplatającej kobiecą nogę formy. Kozaki Zimmermann wyróżniają się gorsetowym sznurowaniem idącym przez całą długość cholewki. Nieco agresywny projekt z wysoką szpilką i ostro zakończonym noskiem łagodzi zamszowa skóra w subtelnym, cielistym odcieniu.

Bottega Veneta składa hołd modzie lat 40., dodając do klasycznych trzewików długą, marszczoną cholewkę. Kwadratowy czubek, nieoczywisty rozmyty kolor lawendy i niewielki obcas w formie sześcianu, to znaki rozpoznawcze tegorocznych projektów By Far. To buty, które sprawdzą się w multikolorowych stylizacjach, łączących soczysty oranż i wyrazistą fuksję. Para sięgających kolan zamszowych, sznurowanych butów przeniesie nas w klimat lat 70. dzięki rdzawej barwie i kwadratowym noskom.

- Buty są słabością wielu kobiet i jednym z ważniejszych elementów ubioru. Właściwie dobrane nadają charakter i podkręcają stylizację, zatem warto wiedzieć, co jest teraz na topie. Na wybiegach widzimy niebotycznie długie cholewy, dopasowane lub luźne, gładko naciągnięte albo drapowane w zależności od materiału. Niektóre z gorsetowym sznurowaniem z tyłu lub z przodu. Moschino i Louboutin proponują cholewki z uchwytami przypominającymi torby na zakupy, a Manolo Blahnik, ulubiony projektant najbardziej znanej miłośniczki butów Carrie Bradshaw, patchworkową cholewkę zszytą z różnej szerokości pasów kolorowego zamszu - mówi Małgorzata Wasik, projektantka i właścicielka pracowni Emwudesign. I dodaje:
- Jeśli botki w tym sezonie, to koniecznie sznurowane i z wyraźnie podkreślonymi metalowymi dziurkami. Taśma rypsowa lub aksamitka świetnie sprawdzi się w roli sznurówki. W wersji codziennej podeszwa jest raczej gruba, z wyraźnym traperem na masywnym, wysokim słupku. Ciekawostką wybiegową, acz mało praktyczną w naszym klimacie, są pióra i długowłose futra czy frędzle zdobiące obuwie. W kwestii kolorów i wzorów panuje pełna dowolność, bo im oryginalniej, tym lepiej. Mocnym trendem dla odważnych są czerwone kozaki - od matowych po lateksowe. Wyraźnie widać powrót do przeszłości i pałacowego przepychu: atłasy, welury, aksamity, bogato zdobione klamry i dawno niewidziane kieliszkowe obcasy. To, co postrzegamy jako chwilowy trend w modzie, w niektórych przypadkach jest stałym i niezbędnym elementem stroju. Trzewiki pokryte tkaniną z bogato haftowanego jedwabnego żakardu z ozdobną kokardą lub broszką na niewielkim obcasie są niezbędnym elementem tradycyjnego stroju w Walencji.
Aksamit, sznurówki i dwa rodzaje kraty to jesienna propozycja od Laurence Decade. Miękka faktura skóry dobrze kontrastuje z graficznym wzorem i srebrnymi ćwiekami. Projektantka nie zapomina o modnej w tym sezonie czerwieni, ozdabiając sznurówki w burgundowym kolorze okazałymi chwostami. Gianvito Rossi łączy królewski welur z satynową wstążką, a Aquazzura czerpie inspiracje ze średniowiecznej tapiserii. Stuart Weitzman także nie uciekł od sznurówek. W jego kolekcji znalazły się kozaki do połowy uda, wykonane z elastycznej skóry i sznurowane za pomocą aksamitnych tasiemek. Inna propozycja, utrzymana w sportowym duchu, to beżowe botki wykończone kożuchem z dwukolorową sznurówką. Nie mogło zabraknąć wszechobecnego połysku - czarne botki z brokatowymi drobinkami to projekt nie tylko na wieczorowe wyjście.

- Trzewik czarownicy to prawdziwy hit tego sezonu. Model uwielbiany przez kobiety to nie tylko najnowszy trend, ale i powrót do tzw. butów pensjonarek. Sznurowanie za kostkę, a nawet do połowy łydki dodaje nam charakteru i będzie wisienką na torcie każdej stylizacji, bo wyeksponuje naszą kobiecość. Możemy je kupić w każdym kolorze - polecam czarny, czerwony i ostatnio tak bardzo modny burgund. Jak je nosić? Do sukienki mini lub midi, można je założyć do dżinsów - lekko podwijając nogawki - a nawet w zestawieniu ze spodniami typu bojówki będą się prezentować nienagannie - podkreśla Elżbieta Skoczeń.
Białe botki zostają z nami już kolejny sezon. W wersji sznurowanej wyróżnia je kształt rodem z lat 60. i ozdobne, metalowe haczyki. Sprawdzą się w wersji codziennej, bo najlepiej czują się w towarzystwie dżinsów. W wariancie wieczorowym stworzą ciekawy zestaw z lureksową sukienką o srebrnym połysku albo plisowaną, metaliczną spódnicą.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (18)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.