wiadomości

stat

Sztuka chodzenia w szpilkach. "Tajemnicą jest praktyka i pewność siebie"


Biodro do przodu, proste kolana, krok zaczynamy od pięty - tak w dużym skrócie wygląda nauka chodzenia na obcasach. Im wyższy obcas, tym trudniej go opanować - o tym miały okazję przekonać się uczestniczki warsztatów "Obcasy w Twoich rękach". Z pomocą fizjoterapeuty trenowały odpowiednią postawę i technikę chodzenia w szpilkach.



Jak często nosisz buty na obcasie?

codziennie, tego wymaga moja praca

7%

zwykle kilka razy w tygodniu, ale nie codziennie

10%

kiedy wymaga tego okazja, np. na ważne spotkanie, imprezę, ślub znajomych

45%

uwielbiam obcasy, więc chodzę w nich często

14%

nie potrafię chodzić w butach na obcasie, dlatego nie noszę

9%

nie noszę, bo są strasznie niewygodne

15%
Ruchy bioder i całego ciała, sposoby poruszania się w szpilkach, postawa - o tym wszystkim podczas warsztatów "Obcasy w Twoich rękach" mówił Paweł Bednarski, fizjoterapeuta, który od wielu lat zajmuje się analizą ruchu tancerzy, biegaczy i sportowców różnych dziedzin.

- Tajemnicą sztuki chodzenia na obcasach jest tak naprawdę praktyka i trening - chodzimy i ćwiczymy. Chodzenie jest zjawiskiem całego ciała. To nie jest tak, że chodzimy tylko samymi szpilkami albo samymi nogami, bo jak szpilki nas prowadzą, to wtedy jest katastrofa. Głównie chodzi o to, żeby prowadzić ten but, żeby poczuć się szefem od tych szpilek - przekonywał Paweł Bednarski.
Jak mówił, dziewczyny, które przychodzą na warsztaty nauki chodzenia w butach na obcasie najczęściej mają problem właśnie z dopasowaniem wysokości obcasa, czy tym, jak dobrać odpowiednie buty w sklepie, ale też czy iść dłuższym krokiem, czy krótszym i jaką utrzymywać postawę ciała.

Odpowiednie przygotowanie to podstawa



- Wydaje mi się, że to nie jest tak, że zakładamy obcasy i od razu pójdziemy. Musimy mieć przygotowane do tego ciało. Wydaje mi się że kobiety, które odpuszczają sobie aktywność fizyczną nie poradzą sobie w chodzeniu na obcasach - mówiła Marzena Karpowicz, uczestniczka warsztatów.
Dziewczyny, które wzięły udział w zajęciach w Tiger Gym w Galerii Centrum Handlowym Manhattan przekonywały, że takie zajęcia to świetny pomysł, bo wiele kobiet potrzebuje lekcji, żeby zachęcić się do częstszego chodzenia na obcasach.

- Chciałam się nauczyć chodzić na obcasach, bo wydawało mi się, że coś robię źle i faktycznie robię to źle, tutaj dowiedziałam się np., jak układać biodra, żeby było wygodniej - mówiła Asia.
- Patrząc na kobiety na ulicy nie może być to aż taka trudna sztuka, bo bardzo dużo kobiet chodzi na bardzo wysokich obcasach nawet po zaspach po kolana i sobie doskonale z tym radzą - przekonywała Agata.

Pewność siebie to połowa sukcesu



- Ja jestem bardzo zadowolona, że się zdecydowałam i mam nadzieję, że moje koleżanki również się skuszą, żeby tutaj przyjść. Niestety wiele osób boi się, jak słyszy hasło wysokie obcasy, to od razu jest mur i ja nie chcę, ja nie potrafię - mówiła Marzena.
O tym, jak ważna jest pewność siebie i przekonanie do tego, że chce się nosić szpilki mówił też Paweł Bednarski.

- Z jednej strony zakładasz obcasy po to, żeby poczuć się bardziej widoczna, ale jeśli nie czujesz się pewna siebie, to się chowasz i wtedy jedno zaprzecza drugiemu. Na warsztatach też widać, że czasem dziewczyny mają problem z pewnością siebie, tym bardziej, kiedy prowadzi je facet w szpilkach, przed którym mają się otworzyć i pokazać swoją kobiecość, to trudne, ale te zajęcia są też treningiem, żeby się poczuć atrakcyjnie, tak, jak chcą się poczuć ich uczestniczki - przekonywał.
Kolejne warsztaty odbędą się w niedzielę 4 marca w Tiger Gym w Rivierze.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (64)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.